Jak uniknąć imprez w apartamencie Airbnb. Praktyczne sposoby z życia hosta
Imprezy w apartamencie to koszmar każdego gospodarza. Zniszczone meble, wściekli sąsiedzi, interwencja policji. Dobra wiadomość brzmi jednak, że w większości przypadków da się temu zapobiec, zanim gość w ogóle zobaczy klucze.
Sito na etapie rezerwacji. Działaj zanim zapłacą
Najskuteczniejsza metoda to odfiltrowanie imprezowiczów na samym starcie. Goście szukający imprezy zazwyczaj celują w jedną noc, szczególnie w weekendy. Dlatego w ustawieniach Airbnb wyłącz możliwość rezerwacji na jedną dobę w piątki i soboty. Ryzyko rośnie zwłaszcza przy dużych apartamentach, gdzie łatwo pomieścić tłum gości.
Wyłącz też Instant Book dla nowych kont. Natychmiastowa rezerwacja powinna być dostępna tylko dla gości z dobrymi recenzjami od innych gospodarzy. Profile bez historii muszą wysłać prośbę, którą możesz dokładnie sprawdzić.
W regulaminie apartamentu określ wyraźnie maksymalną liczbę osób, które mogą przebywać w mieszkaniu jednocześnie. W pierwszej wiadomości powitalnej zadaj pytanie-pułapkę. Zamiast zwykłego "Dzięki za rezerwację", napisz: "Dziękuję za wybór apartamentu. Ponieważ znajduje się w cichym budynku mieszkalnym, obowiązuje całkowity zakaz imprez i cisza nocna od 22:00 do 6:00. Czy potwierdzasz akceptację zasad i podasz cel podróży – turystyczny czy biznesowy?". Brak odpowiedzi albo wymijające wyjaśnienia to czerwona flaga.
Technologia, która czuwa za Ciebie
Nie musisz siedzieć na miejscu, żeby wiedzieć, że jest za głośno. Czujniki hałasu typu Minut lub NoiseAware mierzą poziom dźwięku w mieszkaniu. Jeśli hałas przekroczy bezpieczny poziom przez kilka minut z rzędu, dostajesz natychmiastowe powiadomienie na telefon. Możesz zareagować, zanim sąsiedzi wezwą policję.
Na drzwiach zainstaluj wizjer z kamerą wysyłającą powiadomienia na telefon. Kamerę umieść tuż nad wejściem, tak by rejestrowała tylko osoby wchodzące do mieszkania, a nie przypadkowych sąsiadów na klatce schodowej. W regulaminie wspomnij o tych zabezpieczeniach. W blokach lub kamienicach czasem potrzebna jest zgoda mieszkańców klatki.
Psychologia w opisie oferty. Odstrasz imprezowiczów
Użyj w opisie słów, które jasno pokazują, że imprezy nie są mile widziane. Podkreśl: apartament dla rodzin, ścisła cisza nocna, monitoring przy wejściu. Unikaj fraz typu "idealny na wieczór panieński" czy "duży salon na imprezy".
Wprowadź kaucję bezpieczeństwa. Na Booking.com ustaw pre-autoryzację karty na 500-1000 zł. Imprezowicze zazwyczaj rezygnują, gdy widzą blokadę środków na koncie. W regulaminie zapisz jasno, że imprezy bez zgody gospodarza są zabronione. Określ konkretną karę finansową za hałas po 22:00 lub zbyt dużą liczbę gości. Airbnb oficjalnie pozwala na natychmiastowe wykwaterowanie w przypadku interwencji policji.
Plan kryzysowy. Gdy impreza już trwa
Zaufaj sąsiadowi-sygnaliście. Daj swój numer telefonu osobie z klatki i poproś: "Gdyby było za głośno, dzwoń do mnie od razu, załatwię to po cichu". Lepiej żeby telefon trafił do Ciebie niż na policję.
Jeśli podejrzewasz imprezę, zrób dokładne zdjęcia stanu lokalu przed przyjazdem gości. Dokumentacja przed i po pobycie – zdjęcia, krótki filmik – to podstawa. Gdy pojawią się zniszczenia, zwracaj się do gościa uprzejmie, ale stanowczo: "Zauważyłem uszkodzoną lampę i plamy na kanapie. Proszę o kontakt w sprawie naprawy".
Podsumowanie
Dzięki takim działaniom imprezy stają się rzadkością. Apartament pozostaje w dobrej kondycji, sąsiedzi są zadowoleni, a Ty śpisz spokojnie. Najważniejsze to działać prewencyjnie na etapie rezerwacji i mieć plan B na sytuacje kryzysowe.
